Dzieci a nebulizacja

Inhalacje prowadzone poprzez nebulizację są łatwiejsze i skuteczniejsze u małych dzieci niż tradycyjne inhalatory proszkowe. Nebulizacja nie wymaga bowiem od dziecka koordynacji wdechowo-wydechowej. Jednak warto umilić maluchowi czas podczas inhalacji: włączyć ulubioną bajkę, podsunąć kredki i malowanki, książeczkę itp.

Nigdy nie wolno pozostawić dziecka bez nadzoru podczas inhalacji.

Warto dla małego pacjenta wybrać inhalator w przyjaznym kształcie lub kolorze oraz postawić na cichą pracę aparatu. Można już znaleźć bardzo dobre technicznie modele, których poziom głośności jest niższy niż 55 dBa.

USTNIK – jest, wg badań klinicznych i testów, najskuteczniejszym akcesorium do inhalacji. Nie zawsze jednak można go zastosować, zwłaszcza u małych dzieci i osób starszych.
Dlatego do inhalacji małych dzieci należy użyć dobrze dopasowanej maseczki: innej dla niemowlęcia, innej dla kilkulatka i innej dla nastolatka.

Popularny ostatnio „smoczek do inhalacji”, reklamowany jako świetny sposób na inhalację niemowląt i najmłodszych dzieci, wg najnowszych badań, nie jest zbyt skuteczny.
Budowa smoczka sprawia, że część aerozolu nie dostaje się do dolnych dróg oddechowych dziecka lecz do oczu.
Smoczek prowokuje odruch ssania, co sprawia, że aerozol, który miałaby szansę dostać się do płuc, przedostaje się również do żołądka. Efekt celowy terapii jest mizerny a dodatkowo dochodzi nierzadko podrażnienie oczu i problemy żołądkowe.
Lepszym rozwiązaniem jest namiot bezmaskowy stosowany z inhalatorem/ kompresorem dedykowany niemowlętom i dzieciom do drugiego roku życia. Umożliwia on efektywną i celowaną inhalację nawet podczas snu.

Po zakończonej inhalacji należy maluszkowi obmyć twarz ciepłą woda i mydłem a starsze dziecko nakłonić do dokładnego wypłukania jamy ustnej.